„Uzurpator”, Piotr Głuchowski i Bożena Aksamit [recenzja]

Europa zna bajkę o królu, którego krawiec oszukuje, sprzedając mu szaty, których nie ma. Tylko mądrzy je zobaczą i docenią, mówi krawiec, a król to łyka i odtąd paraduje nago, a ludzie, a jakże! podziwiają. Dopiero dziecku język się rozwiązuje i czar pryska. Jest też polska wersja tej bajki, znacie?

Pożegnanie z kotem

Pietruszka mu było, czyli prawie tak samo, jak mi, a nawet ładniej, bo roślina jest żywa, a kamień, wiadomo, nawet taki św. Piotra, kojarzy się twardo i zimno. Za to Pietruszka brzmi wspaniale, brzmi zielono, jak udane wakacje.

Wicehabia Przepołowiony, Italo Calvino [Recenzja]

Recenzować książkę, na której okładce litery układają się w Italo Calvino, tytuł dowolny, to jakby recenzować Ocean Spokojny, świeże maliny, pierścienie Saturna albo, choć z nieco innych powodów, dokumenty podpisane: Episkopat Polski.

Traktat o maszynkach do lodu

Ojcowie Pustyni mawiali, że w najgorszy skwar to czas demona południa, który ludzką dusze wysysa z namiętnością, z jaką spożywam czwarty koktajl z lodem.