Ballada o Busterze Scruggsie [recenzja]

Kto zrobi dziś film na sześć bajek, z których każda rozpoczyna się od otwarcia świecącej książki o Dzikim Zachodzie? Film ze sztuczną sową, co wygląda prawie jak prawdziwa? Z kilkunastoma minutami recytacji wielkiej poematów? Z Kowbojem lecącym na sztucznych skrzydłach do nieba? A warto dodać, że on jak tam leci, to gra na harfie i śpiewa.

Czytaj dalej „Ballada o Busterze Scruggsie [recenzja]”