Ermis Lapazanowski, Hrapeszko [recenzja]

Przyjemnością powszechniejszą nie tylko od śmiechu, ale nawet od jedzenia, by nie mówić o przyjemnościach, o których nie będę wspominał, jest oglądanie mistrzostwa. Niekoniecznie mistrzostw w znaczeniu zawodów sportowych, lecz mistrzostwa w znaczeniu podziwiania człowieka, który potrafi czynić swą rzecz bezbłędnie, z wprawą i ze stylem. Czytaj dalej „Ermis Lapazanowski, Hrapeszko [recenzja]”

Codzienne rytuały. Jak pracuja wielkie umysły, Mason Currey [recenzja]

Wiadomo, że pszczelarze powinni omawiać książki o pszczelarstwie, po recenzję Wielkiej Encyklopedii Zanęty pójdziemy do wędkarzy, a chcąc wiedzieć, co myśleć o Kodeksie Etyki Dziennikarskiej, nachylimy ucha w kierunku redaktorów Niedzieli i Gościa Niedzielnego. W przypadku tej ksiązki jednak próżno czekać na recenzję kogokolwiek kompetentnego, bo który wielki człowiek, chciałby w ogóle czytać książkę o rytuałach innych wielkich ludzi? Czytaj dalej „Codzienne rytuały. Jak pracuja wielkie umysły, Mason Currey [recenzja]”

Ballada o Busterze Scruggsie [recenzja]

Kto zrobi dziś film na sześć bajek, z których każda rozpoczyna się od otwarcia świecącej książki o Dzikim Zachodzie? Film ze sztuczną sową, co wygląda prawie jak prawdziwa? Z kilkunastoma minutami recytacji wielkiej poematów? Z Kowbojem lecącym na sztucznych skrzydłach do nieba? A warto dodać, że on jak tam leci, to gra na harfie i śpiewa.

Czytaj dalej „Ballada o Busterze Scruggsie [recenzja]”