Siódma Pieczęć, Ingmar Bergman

Czego nie znajdziesz nawet w przepastnej bibliotece Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, to wyjaśnienie Apokalipsy.

Od wieków aniołowie, starcy i skrzydlate lwy i woły dzielnie odpierają szturmy teologów. Jest to osiągnięcie, bo badacze pism i dogmatów walą na Ostatnią Księgę Pisma jak Turcy na Chocim. Falami! Apokalipsa wabi ich jak purpuratów unijne dotacje.

Mimo to, proroctwo nie upadło.

Szukaj, jak chcesz. Teolog zbada osobno każdą literkę, coś tam powie, ale będzie to tylko kolejny komentarz, doktorat, kazanie. Skrzydlaty lew ziewa na nie!

Lepiej mają dzieci Boże w postaci artystów. Lepsi, jak Bergman, wchodzą przez otwarte bramy. Oni widzą, jak Baranek łamie siódmą pieczęć.

2

Pierwszym pytaniem, które zadaje „Siódma Pieczęć” jest to, czy koń może, czy nie może pić wody morskiej?

Drugim pytaniem jest to, co się stało z pieskiem tego pana, którego giermek wypytywał?

Trzecim pytaniem jest to, dlaczego ludzie umierają?

Czwarte pytanie jest o Matkę Boską, uczącą chodzić Dzieciątko. Byli widziani, czy nie?

Piąte jest o małego Michasia, noszącego imię Archanioła, który najważniejsze narzędzie Sądu Ostatecznego – wagę. Michaś ten świeci swym dwuletnim tyłkiem w całym arcydziele Bergmana.

Przyznam, że nie sprawdziłem tego o koniach, jeśli ktoś wie, niech pisze w komentarzach albo wprost do katedry biologii KUL, bo wyczuwam w tym materiał na doktorat.

O psie myślę ciągle, są na całej planecie takie psy w pustych mieszkaniach, zwinięte w kłębki na kopczykach ziemi. Na Sądzie Pan Jezus, przez wzgląd na te psy, a także koty, konie i jaskółki, każe teologom wleźć pod Boski Stół, na którym leżeć będzie Księga. Anioł odczyta wszystko, co mówili o zwierzętach, o tym, czy mogą, czy nie mogą kochać, a teolodzy będą szczekać. Nie to jedno zresztą.

Matka Boska, jak i wszystkie symbole religijne, jest wspaniała. Ale to nie z symboli Bergman zrobił film, ale z twarzy.

Szóste pytanie jest o ostatnie słowo, o Amen. W „Siódmej Pieczęci” ostatnie słowo ma Miłość.

3

Wypada wrócić do Michasia i jego rodziców. Ciekawe, czy chłopiec żyje jeszcze? Nazywa się Tommy Karlson. Nie występował więcej w filmach i wcale mu się nie dziwię, nie da się przeskoczyć takiej roli.

Dzięki niej mógł, będąc w wieku krucjatowym, 20-30, podrywać dziewczyny w nieomylny sposób. „Choć, pokażę Ci film, w którym wystąpiłem nago!”

Ksiądz, w obecnej dobie, gdy za moment, w środku kwarantanny cały naród zobaczy w domach nowy film Sekielskiego, nie powinien się za bardzo Mikaelem interesować. Chyba, że spalił swoją kurię i solą posypał.

Lubelska stoi, pręży włosie chodników i świeci marmurami, ale niech tam, powiem jeszcze o tym dziecku:

Ono jest w filmie najważniejsze, bo trzyma wagę. Ono odbywa Sąd. Rodzice to Józef i Maryja, Jof i Mia, więc jest także Jezusem. Trzyma wagę i sprawdza, co ona pokazuje.

To dziecko jest najważniejsze w „Siódmej Pieczęci”. Najwięcej mówi o naszej obecnej zarazie. By to pojąć wystarczy zastanowić się, co by było, gdyby zamiast osób starszych i chorych, szczególnie często umierały na tę infekcję dzieci.

Nie byłoby śmiechów z kupujących makaron, raczej lałaby się krew po biedronkach. Stres byłby sto razy większy u wszystkich.

Bo dziecko, jasne jak baranek, zadaje siódme pytanie, o przyszłość.

Jest to jedyny wypadek, gdy pytanie starcza ludziom za odpowiedź.

***

Film jest do obejrzenia za darmo, tutaj, z angielskimi napisami. Polska wersja też jest do znalezienia w Internecie.

Dodaj komentarz